Diabeł
w głowie krzyczy do mnie
Bój
się życia, bój się bój!
Oczy
wielkie, tętno duże
Pragnę
zniknąć, schować pod łóżko
Krzyczy
zwierz, nóż w ręku mam
Podetnę
się, łyknę lekarstw
I
pójdę grzecznie spać
W
nocy diabeł przyśnił się
Mówił
Bóg nie żyje, nie pomoże, nie!
Czerwona
twarz, oczy złe
Pragnie
mieć mnie, pragnie mnie!
Bać
się ludzi, życia snu
Bać
się siebie, by nie poranić się
Powinni
zamknąć mnie!
Powinni
pomodlić się!
By
nigdy niepokoju nie było w głowie
I
bym szczęśliwy był zawsze
27.05.2006