Kiedyś
wierzyłam, że umrę
w
pierwszym dniu normalnego życia
Kiedyś
czułam, że śmierć
bliska
mi jest
Kiedyś
myślałam, że nie doczekam jutra
bo
krótki jest sen
Teraz
jestem wolna jak ptak
Mogę
robić co chcę, dorosłość mam
A
ja osiemnaście lat dziś mam
Nowe
życie u bram dane mi jest
Kiedyś
twierdziłam, że dorosłość głupia jest
gdy
wszystko robisz sama
Kiedyś
płakałam za życie złe
życie
te, które dostałam
Kiedyś
się bałam, że stracę dech w piersiach
zanim
osiągnę ten wiek
Teraz
jestem wolna jak ptak
Mogę
robić co chcę, dorosłość mam
A
ja osiemnaście lat dziś mam
Nowe
życie u bram dane mi jest
18.04.2006