Poltergeisty
Dzisiaj
jest dzień świętych
Dzisiaj
jest dzień zmarłych
Duchy
wyjdą z grobu, żeby mnie straszyć
Duchy
wyjdą z grobu, żeby tu węszyć
Gdybyście
mogli w to uwierzyć
Chciałbym
jak Wy normalnie żyć
Bez
strachu wiecznego
Bez
strachu ogromnego
Bez
wiecznych zwątpień
Że
potrafię jeszcze żyć
Meble
znów się przesuwają
Obrazy
znów latają
Książki
z półek same spadają
Wy
patrzycie na mnie jak na wariata
Którego
traktujecie jak szmata
A
ja próbuję Wam się tylko zwierzyć
Tylko
Wy nie chcecie w to uwierzyć
Chciałbym
jak Wy normalnie żyć
Bez
strachu wiecznego
Bez
strachu ogromnego
Bez
wiecznych zwątpień
Że
potrafię jeszcze żyć
18.10.2003